190/150/56170/2022
Czy da się nadrobić zmarnowany czas?
Do życia Marcela i Aleksandry Czytelnik ma okazję wrócić po dwóch latach — to właśnie tyle minęło od ostatniego spotkania głównych bohaterów, a przez ten czas naprawdę wiele się zmieniło. Odkąd w codzienności Oli pojawił się Olek, kobieta skupia się na maluchu, jednocześnie dbając o dobre funkcjonowanie swojego zakładu fryzjerskiego. W trudniejszych chwilach może liczyć na wparcie Pawła, który bardzo chciałby związać się z Aleksandrą na stałe. Czy mu się to uda? Marcel podjął decyzję, z której konsekwencjami mierzy się do dziś. Po perfekcyjnym życiu pisarza nie ma już śladu, ale impuls sprawia, że postanawia nadrobić zmarnowany czas. Czy ponowne spotkanie z Olą coś zmieni?
"Zmarnowany rozsądek" był książką, którą czytałam z dużą przyjemnością i chętnie śledziłam losy głównych bohaterów. Nie mogłam się doczekać poznania kontynuacji i kiedy znowu powróciłam do ich świata, już na początku wiedziałam, że będzie to udana lektura. Autorka nie zawiodła mnie "Zmarnowanym czasem" i chociaż również w tej powieści nie brakowało zaskoczeń, finalnie historia zakończyła się tak, jak to sobie wymarzyłam.
Izabela Graba stworzyła świetną książkę z wartką akcją. Ciągle dzieje się coś nowego, kolejne tajemnice wychodzą na jaw, a nowe wydarzenia niejednokrotnie mocno zaskakują. Chociaż pozycja liczy czterysta stron, czyta się ją niezwykle szybko i ciężko się od niej oderwać.
Kreacja bohaterów jest bardzo wprawna. Autorka zaskakuje ich przemianami, a finalnie prawie żaden nie jest tak naprawdę takim, jakim wydawał się na samym początku. Wiele postaci przechodzi metamorfozę — jedne stają się lepsze, a inne niestety zmieniają się na gorsze. Skrywane przez bohaterów sekrety, czy tajemnice powoli wychodzą na jaw i zmieniają życie nie tylko ich samych, ale równie często wpływają na funkcjonowanie innych.
Powieść czytało mi się naprawdę bardzo dobrze. To lekka obyczajówka, w której pojawiają się również trudniejsze tematy. Autorka wprawnie prowadzi kilka wątków naraz, przez co przed skończeniem książki wszystko staje się wreszcie jasne. Zachęcam Was do zagłębienia się w tę lekturę, ale pamiętajcie, że wcześniej warto sięgnąć po "Zmarnowany rozsądek", gdyż ta pozycja jest jego kontynuacją.
Recenzja powstała dzięki współpracy z Wydawnictwem Lucky.
Zacznę od części pierwszej, tak jak radzisz.
OdpowiedzUsuńMyślę, że tak będzie najlepiej. :)
UsuńJa również muszę w pierwszej kolejności nadrobić pierwszą część.
OdpowiedzUsuńTo bardzo dobra decyzja. :D
UsuńOd czasu do czasu mam ochotę na taką obyczajówkę.
OdpowiedzUsuńMyślę, że wtedy ta książka powinna się sprawdzić!
UsuńNa razie nie planuję czytać lekkich obyczajowej, jednak może kiedyś natrafię na tą książkę.
OdpowiedzUsuńMoże będziesz o niej pamiętać w przyszłości. :)
UsuńMoże innym razem :)
OdpowiedzUsuńMama nadzieję, że w kolejnych wpisach znajdziesz książkę dla siebie. :D
UsuńZ chęcią bym przeczytała te książkę, bardzo mnie zainteresowałaś swoją recenzją:)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę!
UsuńChętnie przeczytam od początku serii.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie warto. :D
UsuńRaczej nie dla mnie
OdpowiedzUsuńRozumiem. :)
UsuńBędę o niej pamiętać
OdpowiedzUsuńCieszę się. :D
UsuńThank you for sharing. Regine
OdpowiedzUsuńwww.rsrue.blogspot.com
Thanks!
UsuńLubię czasem sięgnąć po takie lżejsze książki :)
OdpowiedzUsuńTę naprawdę warto przeczytać. :D
UsuńChętnie bym ją przeczytała :)
OdpowiedzUsuńUważam, że warto. :)
UsuńMoże mamie podrzucę :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł, to naprawdę klimatyczna historia!
UsuńChyba to nie moje klimaty.
OdpowiedzUsuńW sumie też nie znałem wcześniej tej grupy. Dopiero jak płyty posłuchałem dowiedziałem się coś więcej o nich.
Pozdrawiam!
https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com
Jak najbardziej rozumiem, mam nadzieję, że w kolejnych wpisach trafisz na pozycję, która Cię zainteresuje. :) Pozdrawiam serdecznie!
UsuńDobra obyczajówka zawsze w cenie - zaś wspomnę, że moja Mama z pracy przyniosła w środę - 31 VIII - trzy Harlequiny będące dodatkiem do jakichś gazet sprzed lat ;-) . Pozdrowienia :-) .
OdpowiedzUsuńRównież tak uważam i to właśnie obyczajówki czytam najczęściej. :D Pozdrawiam!
Usuń