19/05/22

"Kolor miłości i krwi" - Margota Kott

96/150/27310/2022

 

Który kolor jest tym dominującym w powieści?

 
Relacje między Polską a Ukrainą w ostatnim czasie znowu się zmieniły. W obliczu ostatnich wydarzeń i tego, co aktualnie się dzieje trudno się dziwić, że ponownie więcej czytamy o Ukrainie, jej historii i powiązaniach z naszym krajem. Między innymi o tym pisze Margota Kott i to w dwóch płaszczyznach czasowych — opisując historię z 2015 r. i z okresu drugiej wojny światowej. 

Marko Berezowski to ukraiński żołnierz, który brał udział w bitwie o lotnisko w Doniecku. Mężczyzna był Cyborgiem, ale teraz próbuje wymazać traumatyczne wydarzenia, zapomnieć o przeszłości i odnaleźć spokój. Przyjeżdża do bieszczadzkiej wsi — Strzebowisk, by zostać ochroniarzem znanej francuskiej pisarki — Juliette Gauthier. Królowa francuskich romansów napisała już wiele powieści dla kobiet, ale ta ma być wyjątkowa. Szybko okazuje się jednak, że Marko nie jest obojętny na czar Juliette i nie jest jej potrzebny tylko jako ochroniarz, ma pomóc w realizacji pisarskiego planu. Będzie on jednak wymagał powrotu do bolesnej przeszłości.

Autorka stworzyła wielowątkową opowieść, która niejednokrotnie zaskakuje. Nie brakuje niespodziewanych zwrotów akcji, czy wydarzeń, które bardzo trudno przewidzieć. To książka, którą trudno mi przyporządkować do jednego gatunku — na pewno dużo w niej z lektury obyczajowej. Początkowo wydaje się, że dominuje romans, ale szybko  pojawia się również wątek kryminalny. Może właśnie przez to jest to pozycja, od której ciężko się oderwać i czyta się ją naprawdę bardzo szybko.

Emocje, które towarzyszą bohaterom, szybko przenoszą się na Czytelnika. Nie brakuje bólu, ogromnego cierpienia, walki z demonami z przeszłości, ale również wzruszeń, czy dobrych chwil.  Cała gama uczuć sprawia, że wykreowani przez Autorkę bohaterowie są bardzo realni, a ich historie wyjątkowe.

Margota Kott poruszyła ważny temat i opisała go w niezwykle delikatny, ale również bardzo ciekawy sposób. Myślę, że ostatecznie to kolor miłość gra w powieści pierwsze skrzypce, ale nie wyłącznie miłość do drugiej osoby, ale również tej do ojczyzny, czy rodzicielskiej. Koloru krwi również nie zabraknie i to w intrygującym i nieoczywistym wydaniu.

To lektura bardzo różnorodna i dotykająca wielu tematów, więc myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Nie jest to powieść typowa i na pewno inna od wszystkich, czym bardzo mnie do siebie przyciągnęła. Polecam tak naprawdę fanom różnych gatunków, sądzę, że się nie zawiedziecie.
 
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Autorce.
 
7/10
 

22 komentarze:

  1. NIe czytała i na razie nie planuję, ale może to być ciekawa lektura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest ciekawa, ale książek jest tak dużo, że nawet wszystkich takich nie przeczytamy, rozumiem. :)

      Usuń
  2. Przyznam, że czuję się zaintrygowana tą książką. Może skuszę się na nią w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam chyba o niej wcześniej a zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeczytałam o niej w sumie przez przypadek, jakoś cicho o tej książce, a w mojej ocenie zasługuje na rozgłos, z co najmniej kilku powodów. :D

      Usuń
  4. Bardzo podobała mi się ta historia. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niełatwa historia, ale chyba jedna z tych, które nie mogą się nie spodobać. :)

      Usuń
  5. lubię jak są emocje! Wtedy czytelnik czuje że żyje ową historią wraz z bohaterami;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej książki, ale Twoja opinia skutecznie zachęciła mnie do zapoznania się z tą lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi ciekawie, jak tylko mogłabym znaleźć czas dla jakiejś nieplanowanej książki, to byłaby to właśnie ta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć. :) Jeśli chodzi o nieplanowane książki to w pełni się z Tobą zgadzam, rozciągnijmy dobę. ;)

      Usuń
  8. Czuję się bardzo zaciekawiona tą pozycją. Muszę się jej bliżej przyjrzeć. Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę inna od wszystkich powieść, myślę, że może się spodobać. :) Również życzę miłego i zaczytanego weekendu!

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie, ale na razie muszę uporać się z piętrzącym się stosem książek, które już zbyt długo na mnie czekają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam! Za dużo książek, a za mało czasu. ;)

      Usuń
  10. Czuję się zachęcona :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku!
Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się swoim zdaniem o tekście, lub opinią o książce. Motywuje mnie to do dalszego pisania i tworzenia kolejnych recenzji. :)
Pamiętaj jednak, aby zrobić to w sposób kulturalny i z szacunkiem - do innych Odwiedzających, samego Autora jak i do mnie jako Twórcy.
Niech moc książkowych podróży - tych małych i tych dużych będzie z Tobą. :D

Dowiedz się o mnie czegoś więcej :)

Poznaj mnie lepiej!

Już od jakiegoś czasu mierzyłam się z zamiarem zaktualizowania tego wpisu, bo czułam, że ten poprzedni już nie do końca do mnie pasuje i nie...

Co czytają inni?